sobota, 24 stycznia 2009

Rozmowy Nocą


Komu się spodoba: Wszystkim lubiącym komedie, nie tylko romantyczne.

Ten flm ma już rok, ale pomyśleliśmy, że warto o nim napisać.

Otóż Matylda (Magdalena Różczka) i Bartek (Marcin Dorociński) mieszkają w Warszawie i są samotni. On jest szefem kuchni w średniej klasy restauracji, ona - robi anioły z masy solnej i sprzedaje je do zaprzyjaźnionej galerii. Matylda rozczarowała się wszystkimi związkami, w których była, więc postanawia sama wychować dziecko. Ale żeby to zrobić musi najpierw znaleźc odpowiedniego dawcę nasienia. Daje więc ogłoszenie do gazety, na które, pewnej nocy, odpowiada Bartek.

Do filmu usiadłem z nieukrywaną niechęcią, a to ze względu na producenta filmu - Polsat, który zrobił dotychczas tylko jedną rzecz wartą obejrzenia: Rodzinę Zastępczą.

Nie wiem, czy kiedykolwiek się tak pozytywnie rozczarowałem jakimś filmem. Scenariusz bije na głowę TVNowskie produkcje na podstawie książek Grocholi.  Mało tego, jest to jedna z najsprawniej zrobionych komedii romantycznych, jakie ostatnio widziałem. Zdaje się być inspirowany filmem Miłość i inne nieszczęścia. I bardzo dobrze.

Tak na marginesie, to myślę, że Polsat zrobił duża krzywdę twórcom filmu, ponieważ nie został na pewno odpowiednio rozreklamoway. 

____

produkcja: Polska gatunek: Komedia rom. 
data premiery: 2008-02-14 (Polska) 

reżyseria: Maciej Żak, scenariusz: Karolina Szymczyk - Majchrzak, zdjęcia: Michał Engler,t muzyka: Piotr Mikołajczyk. czas trwania: 95 dyst.: SPI International Polska Sp. z o.o.


 

środa, 21 stycznia 2009

Punisher: Strefa Wojny / Punisher: War Zone


Komu się spodoba: Każdemu, komu nie straszna jest krew lejąca się z ekranu. 

No i stało się. Amerykanie po sukcesie The Dark Night stwierdzili, że istnieje pewna zbieżność między przelewem krwi bliźnich, a przypływem dolarów. Tak też w głowach ludzi z Marvel Entertainment (po żałosnych X-Menach 3 i naprawde dobrym Iron Manie) powstała myśl: Hej, zróbmy kolejną część Punishera, tylko bardziej dla dorosłych. 

Kto pamięta część pierwszą z 2004 roku (a zasadniczo, to część druga), lub czytał komiks wie, o co się rozchodzi.
Otóż policjantowi Frank`owi Castle bandyci zabijają rodzinę. W odwecie Castle a.k.a Punisher zabija bandytów. 

Mnie osobiście naprawde podobał się film z Thomasem Jane w roli głownej i kiedy dowiedziałem się o zmianie w obsadzie poczułem się zawiedziony.
Do czasu aż obejrzałem Punisher: War Zone.  Wcielający sie w postać Franka Castle Ray Stevenson wygląda, jakby go żywcem wyjęli z kart komiksu. Jest twardy, nie boi się sprawiać bólu przeciwnikom, a gdy trzeba okaże też litość i uczucia. Twórcy filmu darowali nam po raz kolejny oglądania, jak to się wszystko zaczęło i przenoszą nas o 4 lata w przyszłość. 

Podczas rutynowego mordowania bandytów, Frank wrzuca do rozdrabniarki na szkło Billyego Russoti (Dominic West). Temu udaje się ujść z życiem, jednak jest potwornie okaleczony. Razem z dwoma pomocnikami, oraz - odbitym z zakladu psychiatrycznego - bratem postanawia zemścić się na Punisherze.  
Nie będę zagłebiać się w fabułe, bo jest jej niewiele i nie chcę wszystkiego zdradzać.

Film jest mocny. Czasami sceny są za brutalne, ale cały czas twórcy nie dają nam zapomnieć, że to tylko ekranizacja komiksu.
Na reszcie Frank Castle to psychol, jakiego znamy z komiksu. Pojawia się również znany nam Micro (Wayne Knight).

Oglądając Punisher: War Zone bawiłem się świetnie. Godne polecenia wszystkim fanom Franka i mocnych filmów sensacyjnych.

Btw szukaliśmy i sukaliśmy, ale nigdzie nie mogliśmy znaleźć daty pemiery w polskich kinach, choć jesteśmy pewni, że jeszcze kilka miesięcy temu była znana.

___

produkcja: Kanada , Niemcy , USA gatunek: Sensacyjny 

data premiery: 2008-12-05 (Świat) 

reżyseria: Lexi Alexander, scenariusz; Art Marcum , Nick Santora; zdjęcia: Steve Gainer; muzyka: Charlie Clouser. czas trwania: 107,  dyst.: United International Pictures Sp z o.o.


 

Dzień w którym zatrzymała się Ziemia / The Day the Earth Stood Still


Komu się spodoba: Fanom spokojnego S-F, kosmitów i Keanu Reeves`a.

Pomimo dziwacznego sposobu grania, drewniany Keanu Reeves pozostaje jednym z moich ulubionych aktorów.  Jest chyba jedyną osoba z obsady Matrixa, która dalej działa i coś znaczy w świecie filmowym. 

W Dniu, w którym zatrzymała się Ziemia, Reeves wciela się w postać kosmity Klaatu, który wraz ze swoim robotem przylatuje na naszą planetę. Ludzie od razu biorą go za chabety i chcą na nim robić eksperymenty. Ale nie martwcie się. Klaatu nie jest w ciemię bity, poza tym tym pomaga mu seksowna pani doktor Helen Benson (Jennifer Connelly).

Całość utrzymana w bardzo aktualnym klimacie Green Peace z elementami Buddyzmu. 

Jest to remake filmu z lat 50.  o podpodobnym tytule. Sądząc ze steszczeń niewiele się różni od wersji nowej. Choć jest jedna zasadnicza różnica - w oryginale nie było Keanu Reevesa.

Film może się podobać. Nie jest to, co prawda, wybitne dzieło światowej kinematgrafii, ale spokojnie możecie iść, kupić popcorn i się rozerwać. Całkiem przyzwoite kino rozrywkowe.

____

produkcja: USA gatunek: Dramat, Sci-Fi 

data premiery:  2008-12-10 (Świat),
2009-01-16 (Polska)

reżyseria: Scott Derrickson; scenariusz:  David Scarpa,
Edmund H. North (scen. z 1951); zdjęcia: David Tattersall; muzyka: Tyler Bates. czas trwania: 103, dyst.: Imperial - Cinepix

Transporter 3


Komu się spodoba: Wszystkim, którzy lubią pościgi z zawrotną prędkością oraz Jasona Stathama.

Dawno, dawno temu, w roku 2002 Luc Besson uraczył nas filmem Transporter. Była to prosta, ale sprawnie nakręcona opowiastka o pewnym ponurym mężczyźnie imieniem Frank Martin (Jason Statham)  - tytułowym trasporterze, człowiekau, który za odpowiednią opłatą jest w stanie przewieźć wszystko w odpowiednie miejsce, nie pytając przy tym o nazwiska i zawartość przesyłki.

W Transporterze 3 zmienia się niewiele. Frank Martin znów rusza w trasę, tym razem pod przymusem, musi dowieźć pewną niezbyt urodziwą Ukrainkę Valentinę (Natalya Rudakova) do Bukaresztu. Nie mogą opuścić samochodu dalej niż na 50 metrów, inaczej branzoletki - które noszą na rękach - wybuchną. 

Scenariusz nie powala. Jest tu kilka naprawdę beznadziejnych dialogów, po których nie wiedziałem, czysię śmiać, czy płakać.

Film sprawia wrażenie, jakby był krecony przez kilku ludzi - momentami jest badzo sympatycznie, śmiesznie, ekscytująco. Ale potem przychodzi moment na krótką drzemkę. Dobijające jest powtarzanie w kółko tego samego żartu (jak puszczanie oka do widzów znających poprzednie części, przez ciągłe teksty o zasadach głównego bohatera), czy wyjątkowo nudne opowieści o jedzeniu.

Film Transporter 3 można by podsumować jednym zdaniem: nie jest to pierwsza część. Wszystko już było, a my oglądamy to po raz kolejny. Mimo wszystko musimy wybaczyć Lucowi Besson, który ztej swojej masówki scenariuszowej co jakiś czas wypuści coś naprawdę super (jak np. Danny the dog czy Angel-A).

Film dla fanów poprzednich części oraz filmów typu Szybcy i wściekli.

___

produkcja: Francja gatunek: Akcja  data premiery: 2008-11-26 (Świat),  2009-01-16 (Polska)
reżyseria: Olivier Megaton;  scenariusz: Luc Besson , Robert Mark Kamen; muzyka: Alexandre Azaria; czas trwania: 105; dyst.: SPI International Polska Sp. z o.o.

wtorek, 20 stycznia 2009

Greek / GRΣΣK


Komu się spodoba: Wszystkim lubiącym dobrą rozrywkę, komedie, seriale młodzieżowe i filmy o amerykańskich studentach. 

Rusty Cartwright (Jacob Zachar),  chuderlawy kujon, jest jest świeżo upieczonym studentem pierwszego roku polimerów na uniwersytecie Cyprus-Rhodes.  Mimo prostestów swojej siostry Casey (Spencer Grammer), należącej do żeńskiego uniwersyteckiego bractwa Zeta Beta Zeta, i swojego nowego wspóllokatora - konserwatywnego baptystę Dale`a (Clark Duke) postanawia wstąpić do bractwa. Przez koinflikt z Evanem Chambersem (Jake McDorman), chłopakiem Casey i przewodniczącym Omega Chi Delta, Rusty koniec końców ląduje w Ka Pa Tau - bractwie słynącym z zamiłowania do alkoholu, seksu i głośnej zabawy. Szefem Ka Pa Tau okazuje się być ex-chłopak Casey - Cappie (Scott Michael Foster) - ekscentryczny hipis.  Serial skupia się na historii tej piątki (oraz Calvin Owens`a (Paul James) - geja i przyjaciela Rusty`ego), życiu na uniwersytecie,  relacjach miedzy domami i kłopotami wewnętrznymi bractw.

Ale przede wszystkim jest to serial o dorastaniu. Bez moralizatorskiego zacięcia (wszyscy studenci piją i uprawiają seks, a nawet niektórzy biora narkotyki, choć, co ciekawe, żaden z nich nie pali papierosów), ale nie w stylu American Pie, czy wszystkich głupich komedii spod znaku National Lampoon's. Bohaterowie sa ciekawi, dialogi brzmią realistycznie, problemy nie są banalne. Najmilej zaskoczony byłem jednak tym, że cała obsada serialu jest w odpowiednim do swoich ról  wieku.

Ale najważniejsze jest to, że ten serial kipi od pozytywnej energii i świetnego humoru.  Nic tylko oglądać.

Minusem jest to, że Greek możecie oglądac jedynie mając dostęp do telewizji ABC Family (albo ściągniecie sobie go z internetu). Pierwszy sezon byl puszczany przez MTV Polska w wakacje 2008 roku.

Emisja serialu skończyła się na 10 odcinku drugiej serii. Ciąg dalszy zapowiedziany jest na marzec 2009. 

____

produkcja: USA, gatunek: Komedia, Dramat

data premiery: 2007-07-09 (Świat), 2008-XX-XX (Polska)

twórca: Patrick Sean Smith; scenariusz: różni; zdjęcia:Jules Labarthe; muzyka: John Swihart. Czas trwania: 43 min. 

Just dance - Tylko taniec / Make it happen


Komu się spodoba: Wszystkim, lubiącym lekkie filmy o tańcu i miłości.

Laury (w tej roli Mary Elizabeth Winstead), dziewczyna która od śmierci swojej mamy marzy by zostać tancerką, przyjeżdża na przesłuchanie do prestiżowej Chicago School of Music and Dance. Nie dostaje się, za to na swojej drodze spotyka Danę (Tessa Thompson), która daje jej dach nad głową i pomaga załatwić pacę w klubie Ruby`s, gdzie sama jest tancerką.  Tam Laury odnajduje miłość w postaci Russ`a (Riley Smith) i odkrywa, co jest najważniejsze w życiu.

To film typowo taneczny. Jest tu, co prawda, kilka chwytających za serce momentów, kilka banalnych tekstów i akcji (w stylu "O jesteś zupełnie obcą mi osobą - może chcesz u mnie zamieszkać?"), ale przecież nie o to chodzi. Muzyka gra, dziewczyny tańczą, a my wychodzimy z kina odstresowani i najedzeni popcornem. Film ogląda się bez znudzenia (i tak bez napisów trwa 1h i 16 min).

Wszystkie osoby, którym podobały się obie części Step Up! czy W rytmie Hip-Hopu nie będą rozczarowane. 

Na uwagę zasługuje również porażające tłumaczenie tytułu na nasz język:)

____

produkcja: USA gatunek: Taneczny 

data premiery:
2008-08-08 (Świat) , 2008-12-19 (Polska)

reżyseria: Darren Grant; scenariusz: Duane Adler , Nicole Avril; zdjęcia: David Claessen; muzyka: Paul Haslinger. Czas trwania: 90 min. dyst.: Kino Świat